SMS-owanie obniża zdolność akceptowania nowych słów
17 lutego 2012, 11:42Pisanie SMS-ów wywiera negatywny wpływ na zdolność interpretowania i akceptowania nowych słów.
Rekordowo duże stado żubrów zaobserwowano na obrzeżach Puszczy Białowieskiej
19 stycznia 2023, 12:22Na obrzeżach Puszczy Białowieskiej zaobserwowano rekordowo duże stado żubrów. Liczyło ono aż 170 osobników. Pracownicy Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży mówią, że dotychczas ani w puszczy, ani w jej okolicach nie zauważono tak licznych stad. Zdaniem ekspertów powstało ono z połączenia się kilku mniejszych stad w jedno, a był to wynik nagłego ataku zimy. Gdy jest mróz i obficie pada śnieg, żubry tworzą większe stada niż zwykle.
Bardziej mini od Mini
27 kwietnia 2012, 15:08Volpe to najmniejszy samochód elektryczny świata: ma metr szerokości, 1,5 wysokości i waży zaledwie 350 kg. Na filmach promocyjnych udowodniono, że dzięki mikrorozmiarom mieści się w windzie i jeśli szef okaże się dostatecznie wyrozumiały, będzie można go zabrać do biura i podładować w czasie pracy.
Albert Einstein i Ostatnia wieczerza w uchu igielnym. Niezwykłe rzeźby Willarda Wigana
13 kwietnia 2023, 11:49Dr Willard Wigan jest brytyjskim rzeźbiarzem, który tworzy mikroskopijne dzieła sztuki. Od 1 kwietnia w Wollaton Hall można podziwiać jego wystawę „Miniature Masterpieces”. Składa się na nią 20 rzeźb, w tym przedstawienie „Ostatniej wieczerzy”. Częścią czasowej ekspozycji są też postaci Wiliama Szekspira i Alberta Einsteina. Poza tym nie zabrakło bohaterów książek i legend - Pinokia czy Robin Hooda. Oprócz tego pokazywana jest interpretacja „Dziewczyny z perłą” Johannesa Vermeera.
Mam mrówkę i nie zawaham się jej użyć!
13 lipca 2012, 06:34Na głowach żabnic występuje wiciowaty wabik, za pomocą którego ryby mamią ofiarę. Okazuje się, że samce skrzelopióra białopłetwego (Corynopoma riisei), małej rybki żyjącej w północnej Wenezueli i na Trynidadzie, także dysponują podobnym oprzyrządowaniem, tyle że obiekty te nie tkwią na głowie, ale z boku skrzeli i nie służą do polowania, tylko do oszukiwania samicy.
Bakteria dżumy stała się w XIX wieku bardziej zjadliwa. Niedługo potem zabiła 15 milionów osób
9 sierpnia 2023, 11:10Dżuma trapi ludzkość od 5000 lat. W tym czasie wywołująca ją Yersinia pestis ulegała wielokrotnym zmianom, zyskując i tracąc geny. Około 1500 lat temu, niedługo przed jedną z największych pandemii – dżumą Justyniana – Y. pestis stała się bardziej niebezpieczna. Teraz dowiadujemy się, że ostatnio bakteria dodatkowo zyskała na zjadliwości. Pomiędzy wielkimi pandemiami średniowiecza, a pandemią, która w XIX i XX wieku zabiła około 15 milionów ludzi, Y. pestis została wzbogacona o nowy niebezpieczny element genetyczny.
Gazeta jak wehikuł czasu
27 września 2012, 15:27Podczas przeprowadzki herbarium Uniwersytetu w Cambridge do Sainsbury Laboratory odkryto wiele interesujących okazów, które nie oglądały światła dziennego od momentu zebrania wiele lat temu, m.in. grzyby i wodorosty pozyskane przez Darwina podczas 2. wyprawy HMS Beagle. To nie lada gratka nie tylko dla biologów, ale i dla antykwariuszy, bo ładunek nadal spoczywał w zawiniątku z gazety twórcy teorii ewolucji.
Pół samiec, pół samica. Niezwykły seledynek z Kolumbii
13 grudnia 2023, 12:15Profesor zoologii Hamish Spencer z University of Otago był na wakacjach w Kolumbii, gdy ornitolog-amator John Murillo pokazał mu zdjęcia niezwykle ubarwionego ptaka. Seledynek (Chlorophanes spiza) miał zielone pióra na jednej połowie ciała, a niebieskie na drugiej. Rzecz w tym, że u seledynków kolor niebieski mają samce, a zielony – samice. Wielu miłośników ptaków nigdy nie zobaczy dwustronnie gynandromorficznego osobnika. To niezwykle rzadki przypadek u ptaków. Ja sam nie znam żadnego podobnego przykładu z Nowej Zelandii, mówi uczony.
Kierunek ma kluczowe znaczenie
11 grudnia 2012, 12:57Orientacja przestrzenna przeciwciała podczas wiązania z antygenem to dla bakterii kwestia życia i śmierci. Jeden z układów sprawia, że intruz jest niewidoczny dla komórek układu odpornościowego, które patrolują organizm. Drugi oznacza niechybny atak i fagocytozę. Wszystko zależy jednak od miejsca i liczebności.
Adoptują, zamiast zabijać i odnoszą reprodukcyjny sukces
7 maja 2024, 12:08W świecie zwierząt, gdy samica posiadająca młode traci partnera i akceptuje nowego, często oznacza to wyrok śmierci dla potomstwa. Nowy partner, robią tak na przykład lwy czy goryle, zabija dzieci poprzednika, by mieć pewność, że młode o które będzie się troszczył, są jego. Okazuje się, że rację miał Sievert Rohner, kurator kolekcji ptaków w Burke Museum, gdy w 1986 roku przewidywał, że niektóre ptaki mogą adoptować młode poprzednika. Robi tak przynajmniej jeden gatunek, a sukces reprodukcyjny samca, który adoptuje, jest taki sam, co samca decydującego się na zabicie potomstwa poprzednika.

